Witam serdecznie, piątkowy wieczór, godzina prawie 23, a ja dopiero kończę pracę i biorę się za wpis na blogu. Jutro mój pierwszy trening, zacznę bardzo powoli, a całość mam nadzieję uda mi się dla Was nagrać i wrzucić na youtube.

Od jakiegoś czasu staram się rozciągać przed snem, zwiększać mobilność stawów, wykonywać proste i lekkie ćwiczenia, które przygotowują mnie do normalnego treningu, wczoraj po raz pierwszy po wypadku wykonałem pełny przysiad, wszystkie ćwiczenia na razie wykonuję na podłodze, dzięki temu mój kręgosłup jest w idealnej pozycji i praktycznie nie odczuwam dyskomfortu. Zakupiłem też trochę dodatkowego sprzętu do mojej domowej siłowni, między innymi zabezpieczenia do sztangi, które uchronią mnie od wypadku podczas wyciskania na klatkę piersiową czy barki, 0.5kg talerze do mikro-obciążania sztangi oraz pas, który niestety będę musiał zacząć używać by chronić plecy, widać jestem już w takim wieku, że muszę uważać bardziej na siebie:).

Dietowo jest całkiem dobrze, staram się spożywać jak najmniej przetworzonych pokarmów i jeżeli już to robię – kupuję te rzeczy, które przygotowane są z w miarę naturalnych składników i tak na jedną z kolacji zjadłem zapiekane ziemniaki z fasolą, szpinakiem oraz papryką, całość przyodziana w wegański ser:).

A w jakim stanie znajduje się moje ciało przekonamy się już niebawem, jak widać na załączonych zdjęciach wysyłałem swoją krew do badań, pobierałem ją sam, następnie probówki umieszcza się w specjalnej kopercie z opłaconą ekspresową przesyłką, które wędruje do laboratorium, po kilku dniach mamy wyniki pokazane na ładnych wykresach, do których jest oczywiście dostęp poprzez stronę internetową. Takich serwisów w Wielkiej Brytanii jest dosyć sporo, ja korzystam z thriva.co, po pierwszym badaniu można dowolnie spersonalizować następne.

Pod lupę pójdzie więc pełna morfologia, testosteron, próby wątrobowe, witamina B12, witamina D, ferrytyna oraz to co mnie interesuje najbardziej – testosteron, w końcu weganie przepełnieni są estrogenem prawda?:).

Przypominam Wam jeszcze o nowym ebooku na stronie www.pat-dream.pl z gotowymi jadłospisami oraz moim artykułem o mitach wegańskich, na kod wegafitness otrzymacie 20% zniżki na wszystkie ebooki Patrycji do końca roku!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *