Witam, od dzisiaj na blogu wprowadziłem kilka zmian, gdyż doszły mnie słuchy, że pewne treści mogą być niewidoczne przez ogrom newsów, które pojawiają się na blogu. Wiadomo, że przede wszystkim ma być to blog poświęcony weganizmowi oraz fitness, wiadomości ze świata to jedynie dodatek, więc dostępne one będą teraz pod zakładką, lecz nie będą wyświetlane na stronie głównej, tutaj natomiast widoczne będą artykuły, wpisy na blogu oraz przepisy – czyli główny zamysł WegaFitness.
Jednym z głównych moich celów jest pomoc naszym braciom mniejszym, do tej pory wpłaciłem na cele dobroczynne około 1500-2000 zł, postanowiłem jednak od teraz dokumentować wszelkie wpłaty przy pomocy screenów wraz z opisem zbiórki, może to zachęci również i Was do wsparcia tej konkretnej, której pomogłem, czasem potrzeba tego dodatkowego kopniaka.
Zapraszam do wchodzenia na mój kanał na Youtube oraz subskrypcji, wpływy z niego również zasilają konta zwierzaków, przypominam o e-booku #WegańskiFitness, którego premiera odbyła się nieco ponad tydzień temu, 5% z przychodów zostanie przekazanych na Azyl dla świń Chrumkowo – przepiękna placówka pomagająca tym, o których tak często zapominamy, gdyż nie kojarzymy ich z istotami czującymi.
Wczoraj zamieściłem wpis na Facebooku prosząc o podanie mi organizacji, zbiórki, którą mógłbym wesprzeć, spośród blisko 600 osób, które zobaczyły wpis jedynie 2 przeczytały go do końca… nikt nie podał nawet swojej propozycji organizacji do wsparcia, może 100 zł to nie jest dużo, jednak czasem i 5 zł pomaga.
Niemal każdy tak naprawdę ominął tego posta, gdyż na początku zawierał inną informację – i takie właśnie mamy teraz społeczeństwo, czytania nagłówków, nie potrafiących dojść do własnych wniosków, a już o wnikliwej analizie tekstu nie wspomnę – gdybym na końcu zamieścił informację, że pierwsza komentująca osoba otrzyma 1000 zł też by pewnie nic nie dało:). Nie było chętnych, więc po prostu wybiorę losową zbiórkę.
Piszę tego posta na telefonie w pracy i postanowiłem też częściej umieszczać tu swoje jadłospisy w zdjęciach, sądząc po statystykach ostatniego wpisu cieszą się ogromną popularnością, oczywiście nie zabraknie też przepisów oraz artykułów ściśle związanych z treningami i zdrowiem na podstawie badań naukowych – czyli pierwotny zamysł mojego bloga – w końcu to moje dziecko i ma być on kopalnią wiedzy dla każdego, kto rozważa przejście na weganizm.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *