Jest godzina 22 a to dopiero czwartek, w gruncie rzeczy nie planowałem dzisiaj nic pisać, jednak zacznę chociaż część, gdyż pracy mam od groma, dziękuję przede wszystkim moim klientom Treningu Personalnego oraz tym, które wspierają moją działalność na Patronite – dzięki Wam czuję, że to co robię ma sens dlatego w prezencie będę Wam przesyłał na adres mailowy przepisy, dostosowane konkretnie pod Was (mowa o klientach) lub po prostu przepisy w przypadku wspierających mnie na Patronite.

Obecnie pracuję nad największym zbiorem badań nad żywieniem, być może przesadzam, jednak obecny post „dlaczego akurat weganizm” zawiera około 150 linków do publikacji i statystyk naukowych na temat diety oraz jej wpływu na zdrowie i środowisko, najczęściej każde zagadnienie zawiera tyko jedną publikację, w najnowszej wersji, 3.0 tego posta wiele z nich będzie zawierać 2 lub więcej linków do publikacji naukowych na dany temat, znajdą się tam pokarmy, które nam szkodzą, jak i te, które nam pomagają w prewencji różnego rodzaju chorób. Oprócz tego znajdować się tam będzie sekcja pomocna dla aktywistów oraz organizatorów Sześcianów Prawdy – typowe błędy logiczne osób próbujących argumentować i uzasadniać jedzenie mięsa oraz logiczne odpowiedzi na nie, zmuszające do myślenia oraz wprawiające rozmówców w konsternację.

Jednym z moich sukcesów w tym tygodniu było wyhodowanie kiełków brokuł, są one niesamowitym pokarmem, zawierają ogrom witamin (B1, B3, B6, B12, niemal całodzienne zapotrzebowanie na witaminę A i C w 100 g kiełków), są źródłem selenu oraz białka (ponad 5.6 g na każde 64 kalorie – czyli ponad 30% zawartości białka) dlatego warto spożywać je każdego dnia, a ich wyhodowanie jest banalnie proste. Na początku poniosłem porażkę, gdyż instrukcji w Internecie jest sporo, jednak opracowałem moją własną metodę:

1. Wsypujemy 2 łyżki nasion do słoika po ogórkach (w moim przypadku lidlowskich korniszonach), zalewamy wodą 3 cm ponad pozom nasion i odkładamy w ciemne i ciepłe miejsce (ja włożyłem je do zmywarki).

2. Po 4 godzinach wylewamy wodę (warto na słoik nałożyć gazę oraz założyć gumkę recepturkę, proces będzie znacznie łatwiejszy), przepłukujemy ziarna oraz ustawiamy gazą w dół jak na zdjęciu poniżej.

3. Dwa / trzy razy dziennie przepłukujemy nasiona i odstawiamy na miejsce, kiełkują one dość szybko i po paru dniach są gotowe do spożycia, jest to świetny dodatek do kanapek z pomidorem, jednak pasują do każdej potrawy ze swoim lekko pikantnym rzodkiewkowym smakiem:).

Przez ostatnie dwa tygodnie wykupowałem sobie wegańskie posiłki z dostawą do domu, w miejscowości niedaleko mnie pewna para (kucharz jest zdobywcą złotego medalu w zawodach kulinarnych) otworzyła catering dietetyczny z wegańskimi posiłkami, na start było 25% zniżki, więc 3 posiłki dziennie za 54 funty to nie tak drogo, zwłaszcza gdy każdy z nich miał powyżej 600 kalorii – zdziwiłem się bardzo ich wielkością, a na uwagę zasługuje fakt, że dostarczane są one w kartonowych opakowaniach. Poniżej zdjęcia niektórych z nich:

Po dwóch tygodniach jednak stwierdziłem, że znacznie taniej będzie po prostu ustalić sobie samemu menu i zrobić dokładną listę zakupów oraz postarać się użyć produktów, które już mam w domu – tak narodził się pomysł na chili sin carne oraz klopsiki z komosy ryżowej i czarnej fasoli.

Na Facebooku już dowiedzieliście się, że przygotowałem specjalną niespodziankę dla wszystkich osób, które korzystały z mojego treningu, nadal z niego korzystają oraz tych, które wspierają mnie na Patronite (niezależnie od kwoty) – regularnie będę Wam wysyłać przepisy na różnorodne potrawy, chili sin carne powędrowało już do wszystkich, następne będą (według wyników głosowania na FB) pieczone naleśniki ciecierzycowe z sałatką z soczewicy, powyższe spaghetti z klopsikami z komosy ryżowej oraz czarnej fasoli i przepysznym domowym sosem ziołowym również znajdą się w newsletterze:).

No nic, ja zabieram się dalej za pracę i mam nadzieję, że spotkam Was na kolejnym wpisie mojego bloga:)

Pozdrawiam!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *