O Emmie Derbyshire pisałem już w poście na moim Facebooku, wypowiedziałem się również pod artykułem serwisu Onet, który traktował o tym samym – doktor Emma Derbyshire, która zasiadała w komitecie, który promuje spożywanie choliny, a obecnie zasiadająca w Meat Advisory Panel, który regularnie otrzymuje dotacje od przemysłu mięsnego twierdzi, że diety roślinne są ubogie w ten składnik diety, co może powodować uszkodzenia mózgu.

Stwierdziła to nie na podstawie badań, lecz swojego własnego artykułu napisanego przy pomocy rekomendacji spożycia konkretnych składników, a nie badań naukowych. Co mówią eksperci w tej dziedzinie, którym przemysł mięsny nie płaci?

Według emerytowanego profesora Wydziału Dietetyki Uniwersytetu Kings w Londynie, Toma Andersa, cholina wytwarzana jest w naszym ciele, a produkty roślinne zawierają jej więcej niż potrzeba. Jego badania nad weganami i wegetarianami oraz populacjami w Europie i USA pokazują, że rozwój osób na diecie roślinnej jest zupełnie w normie.

Doktor Gareth Davis, chirurg, wyraził się dosłownie – publikacja jest kolejną próbą szerzenia fałszywych informacji przez przemysł mięsny. Podczas dyskusji na temat poziomu choliny u wegan, Davis stwierdził, że rzeczywiście jej niedobór może powodować obtłuszczenie wątroby, lecz weganie najrzadziej chorują na tą przypadłość, również prawdą jest to, że powoduje problemy neurologiczne, lecz weganie rzadziej chorują na Alzheimera czy demencję. Niedobór choliny może powodować również zbyt wysoki poziom homocysteiny oraz choroby serca z tym związane, ale i tutaj weganie chorują najrzadziej na serce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *